Czy trzeba być psychologiem, żeby zostać psychoterapeutą?

Dziewięć lat badań w Polskim Instytucie Psychoterapii Integratywnej

Odpowiedź w skró­cie: Nie. W dwóch bada­niach pro­wa­dzo­nych w Polskim Instytucie Psychoterapii Integratywnej — na 235 parach terapeuta–pacjent (opu­bli­ko­wa­nym w International Journal of Psychotherapy w 2013 r.) oraz na 198 oso­bach szko­lą­cych się w latach 2015–2024 (zapre­zen­to­wa­nym na 56. Międzynarodowej Konferencji Society for Psychotherapy Research w Krakowie w 2025 r.) — psy­cho­te­ra­peu­ci z dyplo­mem psy­cho­lo­gii nie oka­za­li się ani sku­tecz­niej­si, ani bar­dziej kom­pe­tent­ni, ani lep­si w opa­no­wa­niu wie­dzy teo­re­tycz­nej od psy­cho­te­ra­peu­tów po innych stu­diach magi­ster­skich. O przy­go­to­wa­niu do zawo­du decy­du­je cało­ścio­we szko­le­nie psy­cho­te­ra­peu­tycz­ne, a nie kie­ru­nek studiów.

Najważniejsze wnioski

  • Brak róż­nic w oce­nach pacjen­tów. W dzie­się­ciu kolej­nych pomia­rach (2015–2024) pacjen­ci nie oce­ni­li sesji pro­wa­dzo­nych przez psy­cho­lo­gów lepiej niż sesji pro­wa­dzo­nych przez oso­by po innych kie­run­kach — żad­na róż­ni­ca nie była istot­na statystycznie.
  • Brak róż­nic w oce­nach super­wi­zo­rów. W ośmiu na dzie­więć corocz­nych egza­mi­nów kom­pe­ten­cyj­nych komi­sja super­wi­zo­rów nie stwier­dzi­ła róż­nic mię­dzy gru­pa­mi. Wyjątkiem był jeden rocz­nik (2016).
  • Brak róż­nic w wie­dzy teo­re­tycz­nej. W pię­ciu z sze­ściu egza­mi­nów teo­re­tycz­nych — w tym z psy­cho­pa­to­lo­gii, dia­gno­zy nozologicznej/ róż­ni­co­wej DSM i medycz­nych pod­staw psy­cho­te­ra­pii — psy­cho­lo­go­wie nie mie­li przewagi.
  • Replikacja badań. Wynik powta­rza rezul­tat bada­nia z 2013 r. na 235 dia­dach terapeuta–pacjent.
  • Konsekwencja prak­tycz­na. Nie ma pod­staw empi­rycz­nych, by szko­ły psy­cho­te­ra­pii ani usta­wo­daw­ca ogra­ni­cza­li dostęp do zawo­du do absol­wen­tów psychologii.

Dlaczego to pytanie w ogóle ma znaczenie

Kryteria dostę­pu do zawo­du ist­nie­ją po to, żeby chro­nić pacjen­ta. Operacyjnie zna­czy to, że psy­cho­te­ra­peu­ta ma po pierw­sze nie szko­dzić, a po dru­gie — być sku­tecz­ny. Skala ryzy­ka jest real­na: według prze­glą­du Krausa i współ­pra­cow­ni­ków z 2011 r., przy­wo­ły­wa­ne­go w pre­zen­ta­cji Karlińskaiej-Nehrebeckiej i Piosek-Grzędy, od 3 do 16% psy­cho­te­ra­peu­tów powo­du­je istot­ne pogor­sze­nie sta­nu swo­ich pacjen­tów.

Skoro staw­ką jest bez­pie­czeń­stwo pacjen­ta, kry­te­rium wykształ­ce­nia pod­sta­wo­we­go powin­no być usta­la­ne na pod­sta­wie twar­dych danych empi­rycz­nych, a nie wie­rzeń. Pytanie brzmi zatem: czy dyplom psy­cho­lo­ga rze­czy­wi­ście pozwa­la pro­gno­zo­wać sku­tecz­ność i kom­pe­ten­cje psychoterapeuty?

Jak wygląda to w Europie i w Polsce

Wymóg ukoń­cze­nia stu­diów psy­cho­lo­gicz­nych, ewen­tu­al­nie lekar­skich jako warun­ku dostę­pu do zawo­du psy­cho­te­ra­peu­ty i/lub pro­wa­dze­niu jej w publicz­nej opie­ce zdro­wot­nej obo­wią­zu­je w Szwaj­ca­rii, Czechach, Hiszpanii, Litwie, Włoszech, Niemczech, Norwegii, Słowenii, Estonii, Serbii, Portugalii, Bośni, Czarnogórze, Słowacji, Cyprze. Większość kra­jów euro­pej­skich — m.in. Wielka Brytania, Francja, Szwecja, Dania, Finlandia, Malta, Holandia, Belgia, Portugalia, Grecja, Chorwacja, Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Łotwa, Irlandia, Ukraina— sto­su­je roz­wią­za­nia liberalne.

W Polsce stan praw­ny w poło­wie 2026 r. wyglą­da tak:

  • Zawód psy­cho­lo­ga został ure­gu­lo­wa­ny usta­wą z 23 stycz­nia 2026 r. o zawo­dzie psy­cho­lo­ga oraz samo­rzą­dzie zawo­do­wym psy­cho­lo­gów (Dz.U. 2026 poz. 187). W toku prac sej­mo­wych psy­cho­te­ra­pię usu­nię­to z kata­lo­gu świad­czeń psy­cho­lo­gicz­nych — psy­cho­log może ją pro­wa­dzić na zasa­dach okre­ślo­nych w odręb­nych prze­pi­sach (Termedia).
  • Zawód psy­cho­te­ra­peu­ty wciąż nie jest ure­gu­lo­wa­ny. Poselski pro­jekt usta­wy o zawo­dzie psy­cho­te­ra­peu­ty oraz samo­rzą­dzie zawo­do­wym (druk nr 1345) po pierw­szym czy­ta­niu 9 lip­ca 2025 r. tra­fił do Komisji Zdrowia, a ter­min prac prze­dłu­żo­no o trzy mie­sią­ce; spra­woz­da­nie ma być roz­pa­try­wa­ne we wrze­śniu 2026 r. (Rynek Zdrowia, Termedia).

To wła­śnie w tym momen­cie roz­strzy­ga się, czy do zawo­du psy­cho­te­ra­peu­ty będą mogli wcho­dzić absol­wen­ci innych kie­run­ków niż psy­cho­lo­gia. Debata jest gorą­ca — i w dużej mie­rze toczy się bez danych.

Argumenty w polskiej debacie

W pre­zen­ta­cji kon­fe­ren­cyj­nej autor­ki zesta­wia­ją trzy sta­no­wi­ska obec­ne w dys­kur­sie publicznym:

  • Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej sprze­ci­wia się dopusz­cza­niu do zawo­du osób z magi­ste­rium innym niż psy­cho­lo­gia, argu­men­tu­jąc, że brak wie­dzy psy­cho­lo­gicz­nej zwięk­sza ryzy­ko szkody.
  • Ogólnopolski Związek Zawodowy Psychologów (Katarzyna Sarnicka) twier­dzi, że tyl­ko stu­dia psy­cho­lo­gicz­ne dają narzę­dzia dia­gno­stycz­ne pozwa­la­ją­ce traf­nie roz­po­znać pro­blem i dobrać terapię.
  • Raport Uniwersytetu SWPS „Potrzeby i pre­fe­ren­cje Polek i Polaków doty­czą­ce usług psy­cho­te­ra­peu­tycz­nych” (Marta Boczkowska, Maria Baran, 2024) wska­zu­je, że 78% Polaków ocze­ku­je, by psy­cho­te­ra­peu­ta był psy­cho­lo­giem, i na tej pod­sta­wie for­mu­łu­je rekomendację.

Autorki (MKNMPG) zwra­ca­ją uwa­gę na błąd w tym ostat­nim rozu­mo­wa­niu: pre­fe­ren­cja opi­nii publicz­nej nie jest dowo­dem nauko­wym. W tym samym roku 45% Polaków popie­ra­ło przy­wró­ce­nie kary śmier­ci, a 67% — obo­zy pra­cy dla prze­stęp­ców. Sondaż mówi, cze­go ludzie chcą, a nie co jest skuteczne.

Do momen­tu oma­wia­nych badań nie wyka­za­no prze­wa­gi dyplo­mu psy­cho­lo­ga nad innym dyplo­mem jako pod­sta­wy do wyko­ny­wa­nia psy­cho­te­ra­pii. Istnieją nato­miast licz­ne dowo­dy na zna­cze­nie kom­pe­ten­cji oso­bi­stych tera­peu­ty, wska­zy­wa­ne np. w arty­ku­łach B. Wampolda.

Badanie pierwsze: IJP 2013, 235 par terapeuta–pacjent

Pierwsze bada­nie Instytutu uka­za­ło się w International Journal of Psychotherapy:

Karlińska-Nehrebecka, M., Heyda, A., Nehrebecki, A., Kuczyńska-Ginko, D., & Kufel, S. (2013). Psychotherapist effec­ti­ve­ness and pro­fes­sio­nal com­pe­ten­ce not affec­ted by the­ir gra­du­ate stu­dies pro­fi­le – pre­li­mi­na­ry results. International Journal of Psychotherapy, 17(2), 24–32.

Celem była wery­fi­ka­cja zało­że­nia, że psy­cho­te­ra­peu­ci po stu­diach psy­cho­lo­gicz­nych i medycz­nych, są sku­tecz­niej­si i pre­zen­tu­ją wyż­sze kom­pe­ten­cje niż absol­wen­ci innych kie­run­ków. Próba obję­ła 235 diad psychoterapeuta–pacjent, gdzie psy­cho­te­ra­peu­ta­mi byli stu­den­ci Szkoły Psychoterapii Integratywnej; zasto­so­wa­no sta­ty­sty­ki nieparametryczne.

Wynik: psy­cho­lo­go­wie, leka­rze i peda­go­dzy oka­za­li się rów­nie sku­tecz­ni i kom­pe­tent­ni jak absol­wen­ci innych kie­run­ków. Autorzy kon­klu­du­ją, że nie zna­le­zio­no empi­rycz­ne­go uza­sad­nie­nia dla uprzy­wi­le­jo­wa­nia tych trzech grup w dostę­pie do szko­le­nia psy­cho­te­ra­peu­tycz­ne­go (International Journal of Psychotherapy, vol. 17, nr 2).

Badanie drugie: SPR Kraków 2025, dziewięć lat pomiarów

Replikację w roz­sze­rzo­nym for­ma­cie przed­sta­wio­no na 56. Międzynarodowej Konferencji Society for Psychotherapy Research („Psychotherapy Research-Practice Integration: Who are the voices we need to hear”), Kraków, 25–28 czerw­ca 2025 r.

Kogo bada­no

ParametrWartość
Próba I (egza­mi­ny kompetencyjne)N = 198
Próba II (egza­mi­ny teoretyczne)N = 191
Kobiety / męż­czyź­ni (pró­ba I)166 (83,8%) / 32 (16,2%)
Psychologowie85 (43%)
Osoby po innych kierunkach108 (55%)
Braki danych5 (2%) – wyłą­czo­ne z analiz
Lata pomia­rów2015/2016–2024
Uczestnicystu­den­ci I–IV roku cało­ścio­we­go szko­le­nia w psy­cho­te­ra­pii integratywnej

Czym mierzono

  1. Skala Oceny Kompetencji Psychoterapeuty („Egzamin Kompetencyjny”) — 19 kom­pe­ten­cji, ska­la Likerta 0–6, narzę­dzie skon­stru­owa­ne w Polskim Instytucie Psychoterapii Integratywnej w 2009 r. przez Milenę Karlińską. Obejmuje kom­pe­ten­cje oso­bi­ste (m.in. wymo­gi C. Rogersa, rozu­mie­nie empa­tycz­ne, budo­wa­nie soju­szu tera­peu­tycz­ne­go, ade­kwat­na modu­la­cja afek­tu, obec­ność emo­cjo­nal­na, wol­ność od przy­mu­su rato­wa­nia) oraz kom­pe­ten­cje tech­nicz­ne takie jak np. flu­en­cja języ­ko­wa, ade­kwat­ny dobór metod czy umie­jęt­ność odno­sze­nia się do przeniesienia.
  2. Kwestionariusz oce­ny pacjen­ta — 12 pozy­cji, ska­la od −3 do +3, autor­stwa Mileny Karlińskiej. Mierzone wymia­ry: życz­li­wość, zaufa­nie do tera­peu­ty, empa­tia, zna­cze­nie sesji, poczu­cie wzmoc­nie­nia, wgląd, nadzie­ja, sojusz, uzy­ska­nie roz­wią­za­nia, chęć kon­ty­nu­acji, chęć reko­men­do­wa­nia tera­peu­ty, ogól­na oce­na sesji.
  3. Egzaminy teo­re­tycz­ne z sze­ściu przed­mio­tów: dia­gno­za nozo­lo­gicz­na i róż­ni­co­wa DSM, pod­sta­wy teo­rii psy­cho­ana­li­tycz­nej, podej­ścia psy­cho­te­ra­peu­tycz­ne, medycz­ne pod­sta­wy psy­cho­te­ra­pii, psy­cho­te­ra­pia jako nauka i pomiar efek­tów, psychopatologia.

Jak przebiegało badanie

Sesje tera­peu­tycz­ne były oce­nia­ne jako­ścio­wo i ilo­ścio­wo przez komi­sję super­wi­zo­rów, a bez­po­śred­nio po sesji pacjent wypeł­niał wła­sny kwe­stio­na­riusz. Pary terapeuta–pacjent dobie­ra­no loso­wo. Badanie powta­rza­no corocz­nie. Zastosowano test t‑Studenta lub test U Manna-Whitneya w zależ­no­ści od roz­kła­du, oraz kore­la­cje Pearsona lub Spearmana.

Hipoteza

Zgodnie z nar­ra­cją obec­ną w deba­cie publicz­nej zało­żo­no, że psy­cho­lo­go­wie oka­żą się sku­tecz­niej­si, zapre­zen­tu­ją wyż­szy poziom kom­pe­ten­cji zawo­do­wych i lepiej przy­swo­ją wie­dzę teo­re­tycz­ną — szcze­gól­nie w zakre­sie dia­gno­zy nozologicznej/ róż­ni­co­wej, pod­staw medycz­nych i psy­cho­pa­to­lo­gii, czy­li w obsza­rach, do któ­rych przy­go­to­wa­ły ich studia.

Wyniki

Wiedza teo­re­tycz­na: psy­cho­lo­go­wie bez przewagi

Porównanie wyni­ków sze­ściu egza­mi­nów teo­re­tycz­nych (test U Manna-Whitneya), ska­la ocen 1–6:

EgzaminMgr innych kie­run­ków — M (SD), nMgr psy­cho­lo­gii — M (SD), np
Podstawy psy­cho­ana­li­zy3,86 (0,74), n=574,03 (0,54), n=480,22
Psychopatologia2,93 (0,81), n=502,87 (0,62), n=600,67
Medyczne pod­sta­wy psychoterapii3,99 (1,20), n=594,36 (1,00), n=670,10
Kierunki psy­cho­te­ra­pii3,76 (0,84), n=564,06 (0,83), n=660,02
Naukowe pod­sta­wy psychoterapii4,81 (0,37), n=274,78 (0,36), n=300,69
Diagnoza nozo­lo­gicz­na DSM3,56 (1,11), n=563,97 (0,98), n=440,06

Jedyna róż­ni­ca istot­na sta­ty­stycz­nie doty­czy­ła zna­jo­mo­ści podejść psy­cho­te­ra­peu­tycz­nych — czy­li przed­mio­tu, któ­re­go nie ma w pro­gra­mie stu­diów psy­cho­lo­gicz­nych jako spe­cy­ficz­ne­go przy­go­to­wa­nia do zawo­du. Autorki zazna­cza­ją, że była to naj­mniej­sza pró­ba, więc wynik może być niereprezentatywny.

Najbardziej zaska­ku­ją­ce jest to, cze­go nie widać w tabe­li: psy­cho­lo­go­wie nie uzy­ska­li prze­wa­gi nawet w psy­cho­pa­to­lo­gii, dia­gno­zie DSM, medycz­nych pod­sta­wach psy­cho­te­ra­pii i nauko­wych pod­sta­wach psy­cho­te­ra­pii, a więc w przed­mio­tach pokry­wa­ją­cych się z pro­gra­mem ich stu­diów. Autorki roz­wa­ża­ją praw­do­po­dob­ną przy­czy­nę — niską reten­cję wie­dzy u absol­wen­tów psychologii.

Kompetencje w oce­nie super­wi­zo­rów: 8 na 9 pomia­rów bez różnic

Komisja egza­mi­na­cyj­na oce­nia­ła 19 kom­pe­ten­cji (suma 0–114 punk­tów) w latach 2016–2024. W ośmiu z dzie­wię­ciu corocz­nych pomia­rów nie było róż­nic istot­nych sta­ty­stycz­nie. Jedynym wyjąt­kiem był rok 2016 (p = 0,042, na korzyść psychologów).

Ten sam obraz powta­rza się w ana­li­zach poje­dyn­czych kom­pe­ten­cji klu­czo­wych dla efek­tu tera­pii, np.:

  • Empatia — brak róż­nic istot­nych sta­ty­stycz­nie we wszyst­kich dzie­wię­ciu latach (p od 0,08 do 0,92).
  • Sojusz tera­peu­tycz­ny — brak róż­nic istot­nych sta­ty­stycz­nie we wszyst­kich dzie­wię­ciu latach (p od 0,06 do 0,75).
  • Język uży­wa­ny pod­czas sesji — brak róż­nic istot­nych sta­ty­stycz­nie we wszyst­kich dzie­wię­ciu latach (p od 0,11 do 0,96).

Oceny pacjen­tów: brak róż­nic w dzie­się­ciu pomiarach

W oce­nach wysta­wia­nych przez pacjen­tów bez­po­śred­nio po sesji (2015–2024) żad­na z dzie­się­ciu róż­nic nie osią­gnę­ła istot­no­ści sta­ty­stycz­nej. Przykładowo w 2024 r. sesje pro­wa­dzo­ne przez oso­by po innych kie­run­kach uzy­ska­ły śred­nią 8,11 (SD 13,59; n=35), a przez psy­cho­lo­gów 10,92 (SD 10,76; n=26), p = 0,227.

Narzędzia są traf­ne: oce­ny super­wi­zo­rów i pacjen­tów są zgodne

Warto zazna­czyć, że brak róż­nic nie wyni­ka z nie­czu­ło­ści narzę­dzi. Oceny komi­sji super­wi­zo­rów i oce­ny pacjen­tów kore­lo­wa­ły ze sobą we wszyst­kich dzie­wię­ciu latach na pozio­mie r = 0,45–0,61, przy p ≤ 0,007. Dwa nie­za­leż­ne źró­dła oce­ny obser­wo­wa­ły to samo — i żad­ne z nich nie wska­za­ło prze­wa­gi psychologów.

Interpretacja: co naprawdę przygotowuje do zawodu

Hipoteza nie potwier­dzi­ła się w żad­nym wymia­rze — ani w sku­tecz­no­ści oce­nia­nej przez pacjen­tów, ani w kom­pe­ten­cjach oce­nia­nych przez super­wi­zo­rów, ani w wie­dzy teo­re­tycz­nej. Wynik jest zgod­ny z bada­niem tych samych auto­rów z 2013 r. i z nie­licz­ny­mi inny­mi pra­ca­mi na ten temat.

Najbardziej praw­do­po­dob­ne wyja­śnie­nie sfor­mu­ło­wa­ne przez autor­ki brzmi:

Całościowe szko­le­nie psy­cho­te­ra­peu­tycz­ne, pro­wa­dzo­ne przez prak­ty­ków i sil­nie zorien­to­wa­ne na prak­ty­kę, kształ­ci wszyst­kich kan­dy­da­tów jed­na­ko­wo, nie­za­leż­nie od ich wykształ­ce­nia wyj­ścio­we­go, a róż­ni­ce w wyni­kach wyni­ka­ją z cech oso­bo­wo­ścio­wych i intelektualnych.

Innymi sło­wy: przy­go­to­wa­nie do zawo­du psy­cho­te­ra­peu­ty daje spe­cja­li­stycz­ne szko­le­nie psy­cho­te­ra­peu­tycz­ne, a nie wybra­ny kie­ru­nek stu­diów wyższych.

Ograniczenia badania

Autorki wska­zu­ją je następująco:

  • Badanie pro­wa­dzo­no w jed­nym ośrod­ku szko­le­nio­wym (Polski Instytut Psychoterapii Integratywnej) i w jed­nej modal­no­ści (sys­te­mo­wa psy­cho­te­ra­pia inte­gra­tyw­na IPS), z roz­bu­do­wa­ną tera­pią wła­sną, infor­ma­cją zwrot­ną i licz­ny­mi egza­mi­na­mi — co ogra­ni­cza generalizowalność.
  • Pacjentami byli rów­nież uczest­ni­cy szko­le­nia, a więc nie „naiw­ni” pacjen­ci, lecz oso­by uczą­ce się tego same­go podejścia.
  • Nie kon­tro­lo­wa­no, czy psy­cho­lo­go­wie mie­li wię­cej doświad­cze­nia kli­nicz­ne­go z pra­cy w szpi­ta­lach czy poradniach.
  • Badano poje­dyn­czą sesję, a nie cały pro­ces psychoterapii.
  • Terapeuci byli co naj­wy­żej począt­ku­ją­cy­mi psy­cho­te­ra­peu­ta­mi, nie zaś doj­rza­ły­mi klinicystami.

Kierunki dal­szych badań: repli­ka­cja for­ma­tu w innych insty­tu­tach i modal­no­ściach oraz bada­nia opar­te na pro­ce­sach psy­cho­te­ra­pii w real­nej prak­ty­ce kli­nicz­nej, np. w poradniach.

Wnioski praktyczne

Dla kan­dy­da­tów do szko­ły psy­cho­te­ra­pii. Jeżeli masz dyplom magi­stra inne­go kie­run­ku niż psy­cho­lo­gia — peda­go­gi­ki, socjo­lo­gii, filo­zo­fii, medy­cy­ny, filo­lo­gii, nauk o rodzi­nie — dane nie wska­zu­ją, żeby to obni­ża­ło two­je szan­se na bycie sku­tecz­nym psy­cho­te­ra­peu­tą. O jako­ści two­jej pra­cy zde­cy­du­ją two­je oso­bi­ste pre­dys­po­zy­cje,  jakość szko­le­nia, super­wi­zja, psy­cho­te­ra­pia wła­sna i two­je kom­pe­ten­cje profesjonalne.

Dla szkół psy­cho­te­ra­pii. Omawiane bada­nia wno­szą wkład do nur­tu Evidence-Based Training. Szkoły nie powin­ny sto­so­wać kie­run­ku stu­diów wyż­szych jako kry­te­rium rekrutacyjnego.

Dla usta­wo­daw­cy. Nie ma pod­staw empi­rycz­nych, by ogra­ni­czać dostęp do zawo­du psy­cho­te­ra­peu­ty wyłącz­nie do absol­wen­tów psy­cho­lo­gii. Inne kie­run­ki wykształ­ce­nia są rów­nie uprawnione.

Gdzie te badania powstały

Polski Instytut Psychoterapii Integratywnej Mileny Karlińskiej-Nehrebeckiej pro­wa­dzi cało­ścio­we kształ­ce­nie w zawo­dzie psy­cho­te­ra­peu­ty zgod­ne z wymo­ga­mi Ustawy o ochro­nie zdro­wia psy­chicz­ne­go (Studium Psychoterapii), a tak­że szko­le­nia, super­wi­zje i kon­sul­ta­cje. Instytut roz­po­czął dzia­łal­ność w 1992 r. w Krakowie. Po prze­kształ­ce­niach per­so­nal­nych w latach 2016–2017 dzia­ła na Woli Justowskiej.  Ze szko­leń Instytutu sko­rzy­sta­ło dotąd ponad 8000 osób, a rocz­nie korzy­sta z nich kil­ku­set profesjonalistów.

Instytut posia­da akre­dy­ta­cję pro­gra­mu szko­le­nia w psy­cho­te­ra­pii inte­gra­tyw­nej European Association for Integrative Psychotherapy (EAIP), Polskiej Federacji Psychoterapii i Polskim Towarzystwie Psychoterapii Integratywnej i Systemowej. Przedstawiciele Instytutu pro­wa­dzą bada­nia nauko­we i uczest­ni­czą w pra­cach legi­sla­cyj­nych doty­czą­cych zawo­du psychoterapeuty.

Rozważasz szko­le­nie w psy­cho­te­ra­pii? Zapoznaj się z pro­gra­mem Studium Psychoterapii i zasa­da­mi rekru­ta­cji na pipi.org.pl.

Najczęściej zadawane pytania

Czy trzeba być psychologiem, żeby zostać psychoterapeutą w Polsce?

Nie. Polskie pra­wo nie rezer­wu­je zawo­du psy­cho­te­ra­peu­ty dla psy­cho­lo­gów. Warunkiem pod­ję­cia cało­ścio­we­go szko­le­nia jest dyplom magi­stra, a przy­go­to­wa­nie zawo­do­we daje samo szko­le­nie psy­cho­te­ra­peu­tycz­ne. Zawód psy­cho­te­ra­peu­ty nie jest jesz­cze ure­gu­lo­wa­ny odręb­ną usta­wą — pro­jekt (druk nr 1345) jest pro­ce­do­wa­ny w Sejmie, a spra­woz­da­nie Komisji Zdrowia ma być roz­pa­try­wa­ne we wrze­śniu 2026 r. (Rynek Zdrowia).

Czy psychoterapeuci po psychologii są skuteczniejsi?

W bada­niach Polskiego Instytutu Psychoterapii Integratywnej — nie. W dzie­się­ciu kolej­nych pomia­rach oce­ny pacjen­tów nie róż­ni­co­wa­ły psy­cho­lo­gów i osób po innych kie­run­kach, a w ośmiu na dzie­więć pomia­rów nie róż­ni­co­wa­ły ich rów­nież oce­ny superwizorów.

Czy psychologowie lepiej opanowują wiedzę teoretyczną w szkole psychoterapii?

Nie. W pię­ciu z sze­ściu egza­mi­nów teo­re­tycz­nych — w tym z psy­cho­pa­to­lo­gii, dia­gno­zy DSM i medycz­nych pod­staw psy­cho­te­ra­pii — nie było róż­nic istot­nych sta­ty­stycz­nie. Jedyna róż­ni­ca doty­czy­ła egza­mi­nu z podejść psy­cho­te­ra­peu­tycz­nych, na naj­mniej­szej próbie.

Po jakich studiach można iść do szkoły psychoterapii?

Dane z oma­wia­nych badań nie wska­zu­ją, by jaki­kol­wiek kie­ru­nek stu­diów magi­ster­skich dawał prze­wa­gę w sku­tecz­no­ści lub kom­pe­ten­cjach psy­cho­te­ra­peu­tycz­nych. W bada­niu z 2013 r. psy­cho­lo­go­wie, leka­rze i peda­go­dzy byli rów­nie sku­tecz­ni i kom­pe­tent­ni jak absol­wen­ci innych kie­run­ków. Szczegółowe wymo­gi for­mal­ne okre­śla każ­da szko­ła psy­cho­te­ra­pii oraz — po wej­ściu w życie — przy­szła usta­wa o zawo­dzie psychoterapeuty.

Co jest najważniejsze w przygotowaniu psychoterapeuty?

Według wnio­sków auto­rek: cało­ścio­we szko­le­nie pro­wa­dzo­ne przez prak­ty­ków, sil­nie zorien­to­wa­ne na prak­ty­kę, wraz z super­wi­zją, tera­pią wła­sną i sys­te­ma­tycz­ną infor­ma­cją zwrot­ną. Istotne są tak­że kom­pe­ten­cje oso­bi­ste tera­peu­ty — empa­tia, zdol­ność budo­wa­nia przy­mie­rza tera­peu­tycz­ne­go, obec­ność emo­cjo­nal­na. W zawo­dzie psy­cho­te­ra­peu­ty istot­ne są pre­dys­po­zy­cje oso­bo­wo­ścio­we, eks­plo­ro­wa­ne w bada­nich empi­rycz­nych, dla­te­go nie każ­dy może być psychoterapeutą.

Źródła

  1. Karlińska-Nehrebecka, M., Piosek-Grzęda, M. (2025). How the ini­tial edu­ca­tion of a psy­cho­the­ra­pist does not influ­en­ce the­ir lear­ning of the the­ore­ti­cal foun­da­tions of the pro­fes­sion and the­ir effec­ti­ve­ness in wor­king with patients. Society for Psychotherapy Research, 56th International Annual Meeting, Kraków, 25–28 czerw­ca 2025.
  2. Karlińska-Nehrebecka, M., Heyda, A., Nehrebecki, A., Kuczyńska-Ginko, D., Kufel, S. (2013). Psychotherapist effec­ti­ve­ness and pro­fes­sio­nal com­pe­ten­ce not affec­ted by the­ir gra­du­ate stu­dies pro­fi­le – pre­li­mi­na­ry results. International Journal of Psychotherapy, 17(2), 24–32. https://www.ijp.org.uk/shop/product.php?product=291
  3. Kraus, D. R., Castonguay, L., Boswell, J. F., Nordberg, S. S., & Hayes, J. A. (2011). Therapist effec­ti­ve­ness: Implications for acco­un­ta­bi­li­ty and patient care. Psychotherapy rese­arch21(3), 267–276.
  4. Boczkowska, M., Baran, M. (2024). Potrzeby i pre­fe­ren­cje Polek i Polaków doty­czą­ce usług psy­cho­te­ra­peu­tycz­nych. Raport z badań. Uniwersytet SWPS — za: pre­zen­ta­cja SPR 2025.
  5. Ustawa z dnia 23 stycz­nia 2026 r. o zawo­dzie psy­cho­lo­ga oraz samo­rzą­dzie zawo­do­wym psy­cho­lo­gów (Dz.U. 2026 poz. 187). https://eli.gov.pl/eli/DU/2026/187/ogl
  6. Wiemy, co dalej z pro­jek­tem usta­wy o zawo­dzie psy­cho­te­ra­peu­ty, Rynek Zdrowia, 15 lip­ca 2026. https://www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Wiemy-co-dalej-z-projektem-ustawy-o-zawodzie-psychoterapeuty,286679,2.html
  7. Prace nad usta­wą o psy­cho­te­ra­peu­tach prze­dłu­żo­ne, Termedia, 16 kwiet­nia 2026. https://www.termedia.pl/mz/Prace-nad-ustawa-o-psychoterapeutach-przedluzone,66808.html

Podziękowania: Magdalenie Piosek-Grzędzie za opra­co­wa­nie sta­ty­stycz­ne, Magdalenie Bywalec za wpro­wa­dze­nie danych.

Kontakt: Polski Instytut Psychoterapii Integratywnej, www.pipi.org.pl,

Co napraw­dę da się przyspieszyć?

Szukasz naj­krót­szej dro­gi do cer­ty­fi­ka­tu psy­cho­te­ra­peu­ty? Sprawdź, któ­re ele­men­ty tego pro­ce­su da się lepiej zapla­no­wać, a któ­rych nie war­to skra­cać kosz­tem przy­go­to­wa­nia klinicznego.

Ile realnie trwa droga do certyfikatu psychoterapeuty?

Chociaż nie­któ­re szko­ły rekla­mu­ją moż­li­wość zdo­by­cia cer­ty­fi­ka­tu już po czte­rech latach, w prak­ty­ce dro­ga do samo­dziel­no­ści kli­nicz­nej trwa zwy­kle od 6 do 8 lat. Obejmuje to stu­dia magi­ster­skie, 4–5 lat szko­le­nia, kumu­lo­wa­nie doświad­cze­nia kli­nicz­ne­go i super­wi­zji, staż w pla­ców­ce, a tak­że przy­go­to­wa­nie do egza­mi­nu cer­ty­fi­ka­cyj­ne­go. Warto rozu­mieć ten pro­ces jako dłu­go­ter­mi­no­wą inwe­sty­cję w kom­pe­ten­cje, a nie krót­ki kurs zawodowy.

Dlaczego szkoły poznawczo‑behawioralne uchodzą za „najszybsze”?

Szkoły poznawczo‑behawioralne czę­sto mają naj­bar­dziej kla­row­ną i sto­sun­ko­wo krót­ką ścież­kę do cer­ty­fi­ka­tu – przy dobrej orga­ni­za­cji moż­na go uzy­skać po oko­ło czte­rech latach kształ­ce­nia. Programy te kła­dą nacisk na pra­cę w opar­ciu o pro­to­ko­ły i stan­da­ry­zo­wa­ne pro­ce­du­ry, co uła­twia struk­tu­ry­za­cję wymo­gów. Fakt, że wymóg self-expe­rien­ce bywa reali­zo­wa­ny poprzez np. tre­ning inter­per­so­nal­ny lub inne doświad­cze­nia nie­bę­dą­ce psy­cho­te­ra­pią wła­sną, a wyma­ga­na jest licz­ba jedy­nie 100 godzin, zna­czą­co skra­ca czas i kosz­ty. Rodzi jed­nak pyta­nia o przy­go­to­wa­nie do pra­cy z bar­dziej zło­żo­ny­mi zabu­rze­nia­mi, w któ­rych klu­czo­wą rolę peł­ni rela­cja tera­peu­tycz­na. Osobista psy­cho­te­ra­pia pozwa­la uświa­do­mić sobie wpływ wła­snych potrzeb i wzor­ców na rela­cję two­rzo­ną z pacjentem.

Rola terapii własnej i superwizji w różnych modalnościach

W podej­ściach psy­cho­dy­na­micz­nych, huma­ni­stycz­nych i inte­gra­cyj­nych szcze­gól­ną rolę odgry­wa dłu­go­ter­mi­no­wa psy­cho­te­ra­pia wła­sna oraz super­wi­zja. Z jed­nej stro­ny wydłu­ża to dro­gę do cer­ty­fi­ka­tu, z dru­giej – sprzy­ja głęb­sze­mu rozu­mie­niu pro­ce­sów prze­nie­sie­nia, prze­ciw­prze­nie­sie­nia i zło­żo­nych wzor­ców rela­cyj­nych. Wybierając podej­ście, war­to zasta­no­wić się, czy waż­niej­sze jest dla Ciebie tem­po zdo­by­cia upraw­nień, czy zakres i głę­bia przy­go­to­wa­nia klinicznego.

Staż kliniczny jako najczęstsze „wąskie gardło” na drodze do certyfikatu

Nawet naj­le­piej zapla­no­wa­ne szko­le­nie może utknąć na eta­pie orga­ni­za­cji sta­żu kli­nicz­ne­go. Liczba miejsc sta­żo­wych w szpi­ta­lach i ośrod­kach zdro­wia psy­chicz­ne­go jest ogra­ni­czo­na, a chęt­nych z roku na rok przy­by­wa. Staż, kie­dy jesteś na poczat­ko­wym eta­pie szko­ły nie jest dobrym pomy­słem, ponie­waż będziesz miał nie­wie­le umie­jet­no­ści do zaofe­ro­wa­nia. Dla tego roz­waż 3–4 rok na reali­za­cję tego waż­ne­go wymo­gu. Częstym doświad­cze­niem jest wie­lo­mie­sięcz­ne lub wie­lo­let­nie ocze­ki­wa­nie na moż­li­wość odby­cia wyma­ga­nych 360 godzin, co prze­su­wa w cza­sie moment ukoń­cze­nia szko­ły i zło­że­nia doku­men­tów do cer­ty­fi­ka­cji. Aby zmi­ni­ma­li­zo­wać ryzy­ko prze­sto­ju, war­to już na począt­ku szko­le­nia roz­po­znać dostęp­ne pla­ców­ki sta­żo­we i real­ne ter­mi­ny przy­ję­cia. Dobrym roz­wią­za­niem jest zapla­no­wa­nie zor­ga­ni­zo­wa­nie sta­żu z kil­ku­let­nim wyprze­dze­niem oraz roz­mo­wa z opie­ku­na­mi szko­le­nia o moż­li­wych alternatywach. 

Koszt i czas potrzebny na realizację psychoterapii szkoleniowej i superwizji.

W szko­łach nie­za­pew­nia­ją­cych wła­snej psy­cho­te­ra­pii i/lub super­wi­zji w ramach 4 let­nie­go pro­gra­mu, war­to wziąć pod uwa­gę, że zwy­kle wyma­ga­na licz­ba 250 godzin indy­wi­du­al­nej psy­cho­te­ra­pii zaj­mie 4 lata. Z kolei super­wi­zja raz w tygo­dniu potrwa rok ale będzie gene­ro­wać spo­ry koszt. Zatem trze­ba roz­po­cząc jak naj­wcze­śniej psy­cho­te­ra­pię i super­wi­zję i roz­ło­żyć je w zno­śnych finan­so­wo interwałach.

Praktyka z pacjentami

Warto też zawcza­su przy­go­to­wać się do prak­ty­ki od III roku, by kie­dy po IV seme­strze już ci będzie wol­no pra­co­wać z pacjen­ta­mi, nie zabie­rać się dopie­ro za szu­ka­nie miej­sca, w któ­rym będziesz sta­wiać pierw­sze kro­ki w roli psy­cho­te­ra­peu­ty. Na począt­ku każ­da sesja z pacjen­tem pochła­nia wie­le wysił­ku, dla­te­go nie moż­na przyj­mo­wać zbyt wie­lu. Z dru­giej stro­ny, im wię­cej będziesz mieć pacjen­tów, tym szyb­ciej będziesz się uczył. 5 — 10 osób na począ­tek się spraw­dza. Te kwe­stie war­to omó­wić z superwizorem.

Wsparcie rodziny

Jest w zasa­dzie nie­zbęd­ne. Organizacja opie­ki nad dzieć­mi i innych aspek­tów życia rodzin­ne­go wyma­ga współdziałania.

Jak zaplanować swoje kształcenie, żeby się nie zablokować po drodze?

Znajdź opar­cie w rodzi­nie dla swo­ich pla­nów. Zadbaj by jak naj­wcze­śniej zor­ga­ni­zo­wać przy­szły staż kli­nicz­ny i prak­ty­kę z pacjen­ta­mi. Od począt­ku szko­le­nia roz­pocz­nij swój pro­ces tera­peu­tycz­ny. Zdawaj w ter­mi­nie egza­mi­ny i pra­ce pisemne.

Najczęściej zadawane pytania

Czy da się uzyskać certyfikat w mniej niż 4 lata od rozpoczęcia szkolenia?

Nie. Minimum 4 lata nauki plus czas na dokoń­cze­nie sta­ży i superwizji.

Czy krótsza ścieżka zawsze oznacza gorsze przygotowanie?

Nie zawsze, ale im krót­szy pro­gram, tym waż­niej­sze, żeby uważ­nie przyj­rzeć się jego jako­ści, wyma­ga­niom i moż­li­wo­ści rze­czy­wi­ste­go naby­cia kompetencji.

Co najczęściej opóźnia uzyskanie certyfikatu?

Najczęściej są to trud­no­ści w zna­le­zie­niu sta­żu, odra­cza­nie oso­bi­stej psy­cho­te­ra­pii, brak wystar­cza­ją­cej prak­ty­ki z pacjen­ta­mi oraz prze­rwy w szko­le­niu spo­wo­do­wa­ne obcią­że­nia­mi zawo­do­wy­mi lub osobistymi